Zmieniły się zwyczaje płatnicze Polaków. Po raz pierwszy w historii więcej wydaliśmy przy użyciu kart w sklepach niż wypłaciliśmy z bankomatów

Po raz pierwszy w historii wartość transakcji w sklepach, dokonanych przy użyciu kart, przekroczyła kwotę wypłacaną z bankomatów


O czym przeczytasz?

Epidemia zmieniła zwyczaje Polaków

Drugi kwartał 2020 roku był szczególny pod wieloma względami, ale teraz pojawił się kolejny: Po raz pierwszy w historii wartość wypłat pieniędzy z bankomatów była niższa niż wartość transakcji, dokonanych kartami w sklepach.

Obrót bezgotówkowy większy niż gotówkowy

NBP opublikował dane o tym, jak Polacy używali kart płatniczych (czyli głównie debetowych i kredytowych) w II kwartale 2020 roku. Wynika z nich, że przy pomocy kart zapłaciliśmy w sklepach i w innych placówkach, choćby restauracjach (zarówno stacjonarnych, jak i internetowych) za towary i usługi o wartości 94,5 mld zł. To więcej niż wypłaciliśmy przy użyciu kart w bankomatach (a także w kasach sklepów czy banków) – ta kwota wyniosła 93 mld zł.

To oznacza, że wartość transakcji gotówkowych (bo tak określa się wypłaty gotówki przy użyciu karty) wyniosła 49,6 proc. wszystkich transakcji zrealizowanych kartami. Jeszcze w I kwartale ten odsetek wynosił 52,1 proc., a rok temu – 53,9 proc. Dekadę temu, czyli w II kwartale 2010 r., wartość transakcji gotówkowych stanowiła ponad 75 proc. łącznej wartości transakcji ogółem.

Mniej wypłacamy z bankomatów

Udział transakcji gotówkowych w całym obrocie przy użyciu kart malał od lat, ale bez wątpienia jego spadek poniżej poziomu 50 proc. przyspieszyła epidemia.

To, jak Polacy płacą czy wypłacają przy użyciu kart, zależy m.in. od okresu roku. Zwykle jest tak, że najwięcej w każdym roku wydajemy i wypłacamy w IV kwartale, a potem wartość obrotów przy użyciu kart spada dość mocno na początku roku. Rośnie na wiosnę, jeszcze bardziej latem, aby jesienią znowu osiągnąć rekordowy poziom i spaść na zimę.

W tym roku oczywiście było inaczej. I kwartał jeszcze był taki jak wcześniejsze I kwartały – wartość transakcji na początku roku była o ponad 8 proc. niższa niż w IV kwartale 2020 r. W II kwartale – inaczej niż w poprzednich latach – wartość transakcji znowu zmalała, o 3,4 proc. w stosunku do pierwszych trzech miesięcy roku. Ale za ten spadek odpowiadają wyłącznie wypłaty z bankomatów – ich wartość zmalała aż o 8 proc. Za to transakcje gotówkowe miały wartość o 1,7 proc. wyższą.

Rzadziej chodzimy po gotówkę

Spadek wartości pieniędzy wypłacanych w bankomatach to efekt tego, że znacznie rzadziej chodziliśmy po gotówkę do bankomatów. Liczba wypłat była w II kwartale 2020 r. aż o 15 proc. mniejsza niż w I kwartale roku. Liczba płatności dokonanych kartami także spadła, ale tylko o 5 proc.

Łatwo się domyślić, że powodem spadku liczby transakcji było wiosenny lockdown. Rzadziej chodziliśmy do sklepów, rzadziej płaciliśmy za kino czy kawę. Ale o ile przy użyciu karty można zapłacić w sklepie internetowym, to gotówki już w tym celu nie da się użyć. Stąd wartościowa przewaga kart.

Wypłacamy większe kwoty

Ale pod jednym względem transakcje gotówkowe nadal górują nad bezgotówkowymi – wartości pojedynczej transakcji. W II kwartale średnia wartość wypłaty w bankomacie, sklepie czy banku wynosiła aż 765 zł. To o 65 zł więcej niż w I kwartale 2020 roku i aż o 150 zł więcej niż w II kwartale 2019 roku. A więc do bankomatu chodzimy rzadziej, ale jeśli już tam się wybieramy, to wypłacamy od razu duże kwoty.

Średnia wartość transakcji bezgotówkowej to 126 zł. To więcej niż I kwartale (o 3,6 zł) i nieco więcej niż w II kwartale 2019 r. (o 1,7 zł).

Co ciekawe, w transakcjach bezgotówkowych widać tendencję do tego, aby wartość transakcji spadała (bo kartami płacimy za coraz drobniejsze rzeczy), za to w transakcjach gotówkowych, czyli wypłat z bankomatów – odwrotnie. Z roku na rok rośnie wartość średniej wypłaty przy bankomacie.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować