Przybyło chętnych na kredyty mieszkaniowe

Obostrzenia, obowiązujące w grudniu, nie zmniejszyły zapotrzebowania na kredyt mieszkaniowy


O czym przeczytasz?

Nowe osiedle

Praktycznie przez cały grudzień obowiązywały obostrzenia, mające służyć walce z epidemią. Jednak okazało się, że nie wpłynęło to na popyt na kredyt mieszkaniowy.

Wniosków więcej niż przed rokiem

Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, w grudniu liczba wniosków o kredyt mieszkaniowy sięgnęła 33,59 tys. To o blisko 3 tysiące wniosków więcej niż w grudniu 2019 roku. Co więcej, dane za grudzień pokazują również wzrost liczby zapytań w stosunku do listopada 2020 roku. W tamtym miesiącu osób zainteresowanych kredytem na mieszkanie było 31,7 tys.

Wnioski, które spłynęły w grudniu, będą rozpatrywane w tym miesiącu ewentualnie w lutym, więc informacje BIK oznaczają, że początek roku na rynku kredytów hipotecznych będzie dobry. A można się spodziewać, że w dalszej części roku będzie jeszcze lepiej, zwłaszcza, jeśli uda się przyspieszyć szczepienia i gospodarka szybciej będzie wracać do normalności.

Klienci biorą większe kredyty

Nie tylko liczba wniosków w grudniu była większa niż w listopadzie czy przed rokiem. Także wartość kredytów, o które pytają klienci, jest większa. Średni kwota kredytu, o który wnioskowano w grudniu, wyniosła 307,47 tys. zł. Była wyższa niż w listopadzie ubiegłego roku, kiedy średnia wartość kredytu sięgnęła 300,21 tys. zł. Wzrosła także w stosunku do grudnia 2019 roku o 6,4 proc.

Temu wzrostowi wartości wnioskowanych kwot trudno się dziwić. Mimo epidemii ceny mieszkań w Polsce wzrosły i zapewne ten trend nie zmieni się także w tym roku. Jak informował niedawno GUS, na koniec III kwartału 2020 roku ceny mieszkań były przeciętnie wyższe o 11 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku 2019.

Banki mają ostatnie słowo

Dane z BIK dotyczą popytu na kredyt, ale to same banki zdecydują, czy wnioskujący dostaną finansowanie na zakup upragnionego mieszkania. Niestety, im dłużej będą trwać obostrzenia, uderzające w gospodarkę, i im więcej firm będzie popadać w problemy, tym trudniej będzie dostać kredyt. Można więc oczekiwać, że o polityce kredytowej banków będzie decydować tempo szczepień i szybkość odmrażania gospodarki.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować