Sprawdź, ile kosztują najdroższe mieszkania w Polsce

Nieruchomości z najwyższej półki nie dają się pandemii. Ceny za metr będą jeszcze wyższe - twierdzą eksperci.


O czym przeczytasz?

Luksusowe nieruchomości w Polsce

Rok 2020 - mimo pandemii koronawirusa – nie zahamował rozwoju rynku nieruchomości premium w Polsce. Z najnowszego raportu firmy EY wynika, że jego wartość to ponad 1,8 mld zł, a więc o 35 proc. więcej niż przed rokiem.

- Konsekwencje pandemii COVID-19, a zwłaszcza ograniczenie mobilności, sprzedaży bezpośredniej i prezentacji apartamentów, poskutkowały tymczasowym wstrzymaniem transakcji w segmencie premium. Branża jednak szybko dostosowała się do nowej sytuacji, a na rynku pojawiły się nowe czynniki, motywujące nabywców do inwestowania w luksusowe apartamenty. Ceny w segmencie premium wykazały wysoką odporność w całym okresie pandemii. Perspektywy segmentu są dobre, a ceny powinny utrzymać tendencję rosnącą – mówi Anna Kicińska, partner w grupie doradztwa rynku nieruchomości EY.

Ekskluzywne apartamenty coraz bardziej pożądane

Potwierdzają to deweloperzy, działający na rynku nieruchomości z najwyższej półki.

- Liczba zapytań wzrosła w ostatnich tygodniach o około 20 proc. Klienci są zainteresowani inwestowaniem w bezpieczne aktywa, które mają przed sobą dobre perspektywy na wzrost wartości. Inne formy lokowania kapitału, jak obligacje, lokaty czy waluty, wypadają na tym tle o wiele mniej atrakcyjnie – mówi Maciej Wolski, prezes Tacit Investment.

Podobne obserwacje ma Jeroen van der Toolen, dyrektor zarządzający Ghelamco na Europę Środkowo-Wschodnią. 

– W przeciwieństwie do sektora mieszkań popularnych, podaż nieruchomości luksusowych jest bardzo ograniczona. Realizacje obiektów tego typu wiążą się z uruchomieniem dużych funduszy i wymagają prestiżowej lokalizacji w najatrakcyjniejszych częściach miasta. To podnosi ich cenę, ale jednocześnie sprawia, że potrafią one nie tylko utrzymać swoją wartość, ale w długiej perspektywie praktycznie zawsze przynoszą zysk. Nie są to produkty podatne na wahania rynku czy spekulacyjne wzrosty – ceny w segmencie premium rosną powoli, jednak dzięki temu w czasach kryzysowych nie ma zagrożenia spadkami. To sprawia, że w oczach inwestorów jawią się one jako bezpieczna lokata kapitału na trudne czasy – przekonuje Jeroen van der Toolen.  

Jego opinię podziela również Tomasz Porowski, doradca inwestycyjny ds. nieruchomości z agencji Pantera Invest.

- Nieruchomości luksusowe, apartamenty w centrach miast, odrestaurowane kamienice oraz rezydencje poza miastem zaczęły cieszyć się większym zainteresowaniem. Są to inwestycje, wymagające większych nakładów pieniężnych, ale i każdorazowo przynoszące wysokie, praktycznie gwarantowane zyski – zapewnia Tomasz Porowski.

Najwięcej wydasz w stolicy, a nad morzem - w Juracie i Jastarni

Najdroższe nieruchomości znajdują się oczywiście w Warszawie. Przykładowo, w rezydencji Park Lane, położonej tuż przy Łazienkach Królewskich, średnia cena transakcyjna to 30 tys. zł za 1 mkw. W Cosmopolitanie, który znajduje się w Śródmieściu, metr kosztuje średnio 28 tys. zł, a w Apartamentach Parkowa (również położonych przy Łazienkach Królewskich) - 27,8 tys. zł. Zainteresowani zakupem nieruchomości w inwestycji Berezyńska 46 na Saskiej Kępie powinni liczyć się ze średnią stawką za metr na poziomie 24,3 tys. zł. Nieco mniej trzeba zapłacić w przypadku mieszkań na osiedlu Finale Apartments, które znajduje się w otulinie Pól Mokotowskich - tu średnia cena transakcyjna 1 mkw. mieszkania wynosi 20 tys. zł – podaje w swoim raporcie EY.

Firma przeanalizowała również ceny luksusowych nieruchomości w najpopularniejszych miejscowościach turystycznych. Rynek ten rozwija się przede wszystkim nad morzem, a najwyższe ceny odnotowano w Juracie i Jastarni, gdzie za 1 mkw. trzeba zapłacić od 23 tys. zł do 35 tys. zł. Co ciekawe, w pierwszej połowie 2020 r. stawki wzrosły w ujęciu rocznym aż o 14 proc.

W Kołobrzegu i Świnoujściu luksusowe apartamenty kosztują od 16 tys. do 20 tys. zł za 1 mkw. W tych miastach ceny w ujęciu rocznym utrzymały się na podobnym poziomie, natomiast Władysławowo zostało uznane przez ekspertów EY  za lokalizację z największym potencjałem do wzrostów, dzięki dużej dostępności terenów inwestycyjnych.

Jeśli chodzi o górskie kurorty, to rozbieżność cenowa jest bardzo duża, np. w Zakopanem stawki za metr nieruchomości premium wynoszą od 10 tys. zł do 30 tys. zł. W innych lokalizacjach jest to od 8 tys. zł do 20 tys. zł.

Będzie jeszcze drożej

Choć rynek najdroższych nieruchomości w Polsce rozwija się coraz mocniej, to na tle Europy wciąż wypadamy słabo. Zdaniem ekspertów, można to jednak uznać za nasz atut i szansę dla inwestorów, zainteresowanych wejściem na polski rynek. Kusić mogą ceny, które wciąż są znacznie niższe niż w innych europejskich metropoliach typu Londyn czy Paryż.

Poza tym, patrzącna dane historyczne, analitycy EY szacują, że średnie tempo wzrostu cen nieruchomości luksusowych w Warszawie może wynieść około 7 proc. rocznie, a w miastach-stolicach regionów około 5 proc. rocznie. W tym tempie, Warszawa ma szansę dogonić Berlin za 3-4 lata, Amsterdam za 4-5 lat, Monachium za 7 lat, Paryż za 12 lat, Nowy Jork za 18 lat i Londyn za 20 lat.

Czytaj także: Mieszkania w Polsce szybko drożeją (mieszkanie.pl)

Artykuły, które mogą Cię zainteresować