Podatek od podarowanego mieszkania jest wysoki, ale nie wszyscy muszą go płacić

Podatek od podarowanego mieszkania jest wysoki, ale nie wszyscy muszą go płacić


O czym przeczytasz?

Darowizny między bliskimi bez podatkuDarowizna mieszkania jest jednym z częstych sposobów nabycia mieszkania. Ale trzeba pamiętać, że wiąże się z pewnymi wymogami formalnymi oraz z podatkiem, choć nie w każdym przypadku.

Darowizna tylko w akcie notarialnym

Wymóg formalny, jaki pojawia się przy darowiźnie mieszkania, dotyczy formy umowy. Przekazanie nieruchomości w ten sposób wymaga sporządzenia aktu notarialnego. Tylko w taki sposób umowa będzie prawnie wiążąca. Wprawdzie prawo mówi, że forma umowy darowizny może być dowolna, jeśli przekazanie rzeczy rzeczywiście nastąpiło, ale w przypadku nieruchomości do rzeczywistego przekazania konieczna jest zmiana w księdze wieczystej, to zaś wymaga aktu notarialnego.

Z darowizną wiąże się także podatek od spadków i darowizn. Wysokość podatku zależy od stopnia pokrewieństwa – im dalsze pokrewieństwo, tym wyższa stawka. Wynika to z podziału podatników na trzy grupy.

Najbliższa rodzina podatku nie zapłaci

Pierwsza grupa to najbliżsi. Do tej grupy zalicza się małżonka, wstępnych (rodziców, dziadków, pradziadków), zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki), pasierba, ojczyma, macochę, rodzeństwo, teściów, zięcia i synową. Wprawdzie dla tej grupy została ustalona stawka podatku, ale jednocześnie wprowadzono też zwolnienie – osoby najbliższe nie płacą podatku od darowizny. Z tym, że zwolnienie nie obejmuje wszystkich podatników z I grupy.

Otóż w razie darowizny przekazanej teściom, zięciowi czy synowej, podatek jest jak najbardziej naliczany, jeśli tylko wartość rzeczy przekroczy 9 637 zł. Wówczas podatek liczy się od nadwyżki ponad tę kwotę. Jeśli kwota nadwyżki nie przekracza  10 278 zł (czyli wartość rzeczy nie jest wyższa niż 19 915 zł), podatek wynosi 3 proc. wartości nadwyżki ponad kwotę wolną. Jeśli nadwyżka wynosi od 10 279 zł do 20 556 zł, podatek to 308,3 zł i 5 proc. nadwyżki ponad 20 278. Jeśli nadwyżka przekracza 20 556 zł, podatek sięga 822,2 zł i 7 proc. nadwyżki ponad 20 556 zł.

Dalsi krewni podatku nie unikną

Dalsi krewni muszą płacić podatek wg stawke dla 2 grupy podatkowej. Zaliczani są do niej zstępni rodzeństwa (np. dzieci siostry, wnuki brata), rodzeństwo rodziców (np. ciotki, wujowie), zstępni i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonkowie rodzeństwa małżonków, małżonkowie innych zstępnych (np. mąż wnuczki). Jak widać, to właśnie do tej grupy zalicza się siostrzenicę czy bratanicę, której ciocia chce przekazać mieszkanie.

W tym przypadku kwota wolna wynosi 7 276 zł. Podobnie jak w przypadku pierwszej grupy, podatek liczy się od nadwyżki ponad tę kwotę. Jeśli więc nadwyżka wartości przekazywanej rzeczy ponad 7 276 zł nie przekracza 10 278 zł, wówczas podatek wynosi 7 proc. Jeśli wartość nadwyżki jest większa niż 10 278 zł, a mniejsza niż 20 556 zł, wówczas jest to 719,5 zł plus 9 proc. kwoty powyżej 10 278 zł. A jeśli nadwyżka wartości rzeczy jest większa niż 20 556 zł, wówczas podatek to 1 644,5 zł plus 12 proc. nadwyżki ponad owe 20 556 zł.

Trzeba pamiętać, że podatek jest pobierany przez notariusza przy podpisywaniu umowy darowizny. O to, jak tego dokonać, trzeba spytać notariusza. A to nie będzie jedyny koszt, bo sam akt notarialny również będzie kosztować.

Najwięcej zapłacą dalecy krewni i osoby niespokrewnione

Trzecia grupa podatników obejmuje wszystkie pozostałe osoby, a więc dalekich krewnych oraz osoby niespokrewnione. Tutaj kwota wolna jest najniższa – wynosi tylko 4 902 zł – a stawki podatku najwyższe.

Jeśli wartość rzeczy przekracza 4 902 zł, ale o nie więcej niż 10 278 zł, stawka wynosi 7 proc. Jeśli ta nadwyżka wartości jest większa niż 10 278 zł, ale mniejsza niż 20 556 zł, to stawka wynosi 1 233,4 plus 16 proc. od nadwyżki. Jeśli jednak nadwyżka wartości jest większa niż 20 556 zł, wówczas stawka wynosi 2 877,9 zł plus 20 proc. nadwyżki.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować