Umowa dożywocia: Senior stanie się naszym domownikiem w zamian za mieszkanie czy dom

Mamy sąsiadkę, starszą panią, która nie ma już nikogo bliskiego. Jakiś czas temu jej zdrowie się pogorszyło, więc razem z mężem staramy się jej pomagać. Niedawno zaproponowała nam przekazanie mieszkania za opiekę. Jak to zrobić?


O czym przeczytasz?

Dożywocie za mieszkaniePod hasłem „mieszkanie za opiekę” należy rozumieć umowę dożywocia. Takie rozwiązanie jest jak najbardziej możliwe i dopuszczalne prawnie, przewiduje je bowiem kodeks cywilny. Mówi on, że „jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym”.

Potrzebna jest umowa dożywocia

Oczywiście, taki zapis nie oznacza, że osoba oddająca mieszkanie musi zamieszkać u tych, którzy przyjmują nieruchomość w ramach umowy dożywocia. To bowiem może zostać uregulowane w umowie między obiema stronami. To ona powinna uregulować zakres obowiązków strony przyjmującej nieruchomość i praw, jakie w wobec nich nabędzie osoba, która nieruchomość oddaje. Generalnie jednak w umowie musi być zakres świadczeń, nawet w formie pieniężnej, jeśli jest taka potrzeba, do jakich nabywający mieszkanie się zobowiąże.

Umowa, jak każde porozumienie dotyczące zbycia nieruchomości, powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego. To jest o tyle ważne, że bez tej formy w przyszłości, czyli po śmierci osoby uzyskującej prawo do dożywotniej opieki, może zostać zakwestionowana.

Przy okazji osoby zobowiązujące się do opieki będą mogły się zabezpieczyć przed ryzykiem, że dożywotnik będzie nadużywał swojej pozycji, żądając świadczeń przekraczających możliwości drugiej strony, zaś dożywotnik nie będzie musiał się obawiać, że warunki umowy nie zostaną dotrzymane.

Dożywocie można wypowiedzieć

Trzeba pamiętać, że umowę dożywocia można wypowiedzieć. Można to zrobić wtedy, kiedy nie będą możliwe bliskie, równe domowym relacje między stronami, a więc np. kiedy osoby nabywające mieszkanie wyjadą do pracy za granicą. W takiej sytuacji możliwe jest i inne rozwiązanie – zamiana umowy dożywocia na rentę. Innym powodem rozwiązania umowy o dożywocie jest sytuacja, w której wskutek zawarcia umowy o dożywocie osoba zbywająca mieszkanie – dożywotnik – stał się niewypłacalny.

Przy zawarciu umowy dożywocia mieszkanie, będące rodzajem wynagrodzenia, jest obciążane prawem dożywocia. To prawo jest niezbywalne, więc dożywotnik nie może go scedować na kogoś innego.

Jedną z zalet umowy dożywocia jest fakt, że faktycznie nie podlega ona opodatkowaniu, jak jest na przykład przy darowiźnie od osoby niespokrewnionej. Wprawdzie w grę wchodzi przychód, jakim jest wartość mieszkania, ale nie da się wyliczyć kosztów, związanych z ta umową, a tym samym nie można wyznaczyć podatku. Tak wynika z wyroków NSA, który już kilka lat temu rozstrzygnął tę sprawę.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować