Dziedziczenie ustawowe mieszkania w polskim prawie spadkowym.

Mieszkanie można otrzymać w spadku zarówno na podstawie testamentu, jak i przepisów ustawy. Dziedziczenie może dotyczyć całości lub części lokalu. Jakie są zasady tego procesu wynikające z kodeksu cywilnego?


O czym przeczytasz?

Po stracie bliskiej osoby prócz wyzwania emocjonalnego, koniecznym staje się zmierzenie także z formalno- prawną sferą tej okoliczności i podjęcie działań, które umożliwią uregulowanie kwestii związanych z pozostawionym przez majątkiem. O ile zmarły pozostawił po sobie testament sprawa nie należy do najtrudniejszych, to pewne problemy mogą pojawić się w sytuacji, gdy takiego dokumentu nie zostawił. Wówczas  kwestie związane ze spadkiem będą rozstrzygane w oparciu o przepisy ustawy. Co zrobić w przypadku gdy zmarły pozostawił po sobie mieszkanie, a jego spadkobiercy powołani są do dziedziczenia z mocy ustawy?

Kiedy mamy do czynienia z dziedziczeniem ustawowym? 

Podstawę rozważań nad zagadnieniem związanym z dziedziczeniem z ustawy jak i z testamentu stanowią przepisy zawarte w czwartej księdze ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Przy czym, regulacje związane z dziedziczeniem ustawowym zostały przez ustawodawcę wyszczególnione w artykułach od 931 do 940 Kodeksu cywilnego.

Ustawodawca kształtując kwestie związane z dziedziczeniem wprowadził do systemu prawnego regulację z której wprost wynika w jakich sytuacjach możliwe jest przeprowadzenie postępowania spadkowego na zasadach dziedziczenia ustawowego. Zgodnie bowiem z treścią art. 926 § 2 k.c.

Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.

Mając na uwadze powyższy przepis możemy wskazać, że z dziedziczeniem ustawowym będziemy mieć do czynienia gdy:

  • spadkodawca nie powołał żadnego spadkobiercy, to znaczy w sytuacji gdy zmarły nie pozostawił testamentu,
  • spadkodawca sporządził testament, ale żadna z osób nie chce lub nie może być spadkobiercą - z taką sytuacją możemy spotkać się m.in. wtedy gdy wszyscy spadkobiercy odrzucili spadek po zmarłym.

Kolejność dziedziczenia

Zgodnie z regulacjami zawartymi w KC, w pierwszej kolejności majątek po zmarłym, a zatem także mieszkanie, dziedziczą w częściach równych dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. W takiej sytuacji część majątku przypadająca małżonkowi zmarłego nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.

Jeśli dzieci spadkodawcy nie dożyły otwarcia spadku, majątek spadkodawcy, który przypadałby jego zmarłemu dziecku, dzieli się między wnuczęta, przyjmując, że każdy z nich uczestniczy w spadku w udziale, który  przypadałby na ich zmarłego rodzica.

Co zrobić w sytuacji, gdy zmarły nie pozostawił po sobie żadnych zstępnych, a zatem dzieci, wnucząt, prawnucząt itd.? W takim przypadku do spadku po zmarłym powołany jest małżonek oraz rodzice zmarłego. Przy czym - małżonek dziedziczy połowę majątku, natomiast każdy z rodziców zmarłego dziedziczy 1/4 majątku. Warto także pamiętać, że jeśli spadkodawca nie zostawił po sobie ani małżonka, ani dzieci - całość majątku dziedziczą jego żyjący rodzice.

Podejmując się rozważań nad kwestią związaną z dziedziczeniem ustawowym konieczne jest również wskazanie, że ustawodawca tworząc przepisy o dziedziczeniu zdecydował się na specjalną ochronę interesu małżonka spadkodawcy. W sytuacji bowiem, gdy zmarły nie pozostawił po sobie dzieci, a małżonek zmarłego dziedziczy w zbiegu z jego żyjącymi rodzicami, bądź zstępnymi rodzeństwa spadkodawcy, małżonkowi przypadnie połowa majątku zmarłego.

Natomiast w przypadku gdy spadkodawca nie miał dzieci, jeden bądź oboje rodziców zmarło, to w takiej sytuacji do dziedziczenia po zmarłym powołane jest rodzeństwo zmarłego, które dziedziczy majątek w częściach równych, odpowiednio z udziału przypadającego zmarłemu rodzicowi, bądź rodzicom spadkodawcy.

Jeśli w rodzinie mamy do czynienia z sytuacją w której zmarły nie pozostawił zarówno małżonka, jak i dzieci, rodziców, rodzeństwa, bądź zstępnych rodzeństwa to w takim przypadku jego majątek odziedziczą żyjący dziadkowie zmarłego. Jeśli dziadkowie nie żyją - majątek po zmarłym dziedziczą ich zstępni (potomkowie).

Ponadto, jeśli zmarły nie pozostawił małżonka, ani żadnych innych krewnych, którzy mogliby dziedziczyć po nim z mocy ustawy, powołani do dziedziczenia są jego pasierbowie, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że żadne z ich rodziców nie dożyło chwili otwarcia spadku.

A co zrobić w sytuacji gdy spadkodawca nie pozostawił żadnej żyjącej osoby, która mogłaby odziedziczyć spadek z mocy ustawy?

Ustawodawca przewidział taką ewentualność i wprowadził do ustawy regulację dotyczącą tzw. ostatnich spadkobierców ustawowych. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 935 k.c. w braku małżonka spadkodawcy, jego krewnych i dzieci małżonka spadkodawcy, powołanych do dziedziczenia z ustawy, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy jako spadkobiercy ustawowemu. Jeżeli ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy w Rzeczypospolitej Polskiej nie da się ustalić albo ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy znajdowało się za granicą, spadek przypada Skarbowi Państwa jako spadkobiercy ustawowemu.

Warto pamiętać, że o ile na pierwszy rzut oka kwestie związane z dziedziczeniem ustawowym mogą wydawać się problematyczne, tak uwzględnienie ww. zasad kodeksowych jest konieczne, aby możliwe stało się ustalenie w jakiej części odziedziczymy mieszkanie po zmarłym.

Mieszkanie zakupione przed ślubem – czy możliwe jest odziedziczenie z mocy ustawy?

Wielokrotnie podejmując działania związane z ustaleniem majątku po zmarłym, zastanawiamy się kto odziedziczy mieszkanie zakupione przed zawarciem małżeństwa przez jednego, bądź oboje małżonków. Kwestia ta jest o tyle skomplikowana, że wymaga ustalenia czy w chwili zawarcia małżeństwa powstała między małżonkami wspólność majątkowa. Jeśli tak – dziedziczenie ustawowe mieszkania odbędzie się na zasadach wskazanych w KC. Gdy małżonków łączyła wspólności majątkowa, a jeden z małżonków wciąż żyje, to przedmiotem dziedziczenia będzie jedynie połowa mieszkania, która należała do zmarłego.

Mieszkanie komunalne a dziedziczenie

Jeśli zmarły zamieszkiwał w mieszkaniu komunalnym, to w przypadku jego śmierci mieszkanie to nie zostanie uwzględnione w pozostałym po nim majątku spadkowym. Sytuacja ta wynika z faktu, że mieszkanie to nie stanowiło własności zmarłego, a on sam traktowany był jako najemca. W takiej sytuacji ustawodawca wprowadził regulacje dotyczące wstąpienia po zmarłym w stosunek najmu. Zgodnie z treścią art. 691 § 1 k.c. w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą. Warto jednak pamiętać, że ww. osoby mogą wstąpić w stosunek najmu jedynie w sytuacji w której stale zamieszkiwały z najemcą do chwili jego śmierci (art. 691 §  2 k.c.).

Mieszkanie spółdzielcze zostaje dla spadkobierców?

Podobnie jak miało to miejsce w przypadku mieszkania komunalnego – mieszkanie spółdzielcze nie stanowi własności spadkodawcy, a zatem nie zostanie uwzględnione w majątku po nim.  Co zrobić w takiej sytuacji? Zgodnie z polskim prawem spadkobierca może skorzystać z prawa do wstąpienia w miejsce zmarłego. Jednakże pierwszeństwo w skorzystaniu z powyższego prawa ma małżonek zmarłego. Dopiero w  sytuacji gdy małżonek zmarł, bądź odmówił wstąpienia w miejsce zmarłego, to z tożsamego prawa może skorzystać inny spadkobierca.

Czynności związane z potwierdzeniem prawa do spadku po zmarłym

W sytuacji gdy zmarły nie sporządził testamentu i kwestie związane z dziedziczeniem zostaną oparte na regulacjach kodeksowych, spadkobiercy zobowiązani są do pojęcia odpowiednich działań mających na celu stwierdzenie przysługującego im prawa do spadku. W takiej sytuacji możliwe jest wystąpienie do sądu z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym. Takie postępowanie może trwać nawet kilka lat. O wiele szybszym, przy czym także droższym rozwiązaniem, jest udanie się do notariusza, który za odpowiednią opłatą sporządzi akt poświadczenia dziedziczenia.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować