Ekologiczne materiały przyszłości. Polskie projekty, które rewolucjonizują rynek tekstyliów i opakowań

Jadalne opakowania, które same rosną i mogą zastąpić plastik lub folię? Wegańska skóra z odpadków z jabłek? To innowacyjne polskie technologie, które już trafiają na rynek. Trzymamy kciuki za ich międzynarodowe sukcesy.


O czym przeczytasz?

Świat designu coraz częściej interesuje się wykorzystaniem w projektowaniu biotechnologii, czyli zastosowaniem procesów biologicznych w przemyśle. To metoda o ogromnym potencjale rozwoju. Bazuje na niezwykłych właściwościach roślin, grzybów, glonów, czyli alg oraz mikroorganizmów takich jak bakterie. Nowe sposoby produkcji, dzięki zrównoważonym procesom mają pozytywny wpływ na środowisko. Często wykorzystują odpady jako surowiec, znacznie ograniczają zużycie wody i energii, a także nie generują zanieczyszczeń. Produkt końcowy jest bezpieczny, zdrowy i biodegradowalny, natomiast produkty uboczne produkcji zasilają kolejne procesy.

SCOBY MakeGrowLab Róży Janusz Rutkowskiej

SCOBY MakeGrowLab – pomysł za milion dolarów

Naukowcy zaobserwowali, że mikroorganizmy, przy zapewnieniu im optymalnych warunków, mają zdolność bardzo szybkiego, naturalnego wzrostu przy niewielkim zużyciu energii i wody. Posłużyły one do projektu SCOBY, którego autorką jest absolwentka poznańskiej School of Form, Róża Janusz (Rutkowska). SCOBY (Symbiotic Culture Of Bacteria and Yeast) to rewolucyjne bio opakowania, które mają szansę zastąpić plastik. Wykonane są z organicznego materiału, który... rośnie. Biomasa (odpady rolnicze) przetwarzana jest z udziałem mikroorganizmów – bakterii. Powstaje membrana - tworzywo o niezwykłych właściwościach. Opakowanie SCOBY jest szczelne, nie przepuszcza tlenu, jest 40 razy mocniejsze od papieru, nie rozpuszcza się w wodzie. Można je dostosować do różnych potrzeb. Co więcej, przedłuża trwałość produktów spożywczych i może być zjedzone wraz z zawartością lub służyć za kompost. Materiał SCOBY jest przeznaczony do uprawy przez rolników nie tylko w celu produkcji opakowań, ale także ze względu na cenny produkt uboczny procesu wytwarzania – nawóz, który nie tylko nie zatruwa i nie zaśmieca środowiska, ale je wzbogaca. Technologia SCOBY Róży Janusz udowadnia, że da się produkować opakowania z troską o zdrowie i środowisko.  

Projekt SCOBY został nagrodzony wyróżnieniem specjalnym Łódź Design Festival make me! W 2018 r. O pomyśle polskiej projektantki pisały media na całym świecie. Róża Janusz założyła start-up pod nazwą MakeGrowLab, który na bazie odkrycia SCOBY projektuje ekologiczne procesy i materiały. W 2019 roku MakeGrowLab otrzymało grant z akceleratora Climate KIC Polska w wysokości 30 tys. euro. W tym roku start-up zwyciężył krajową edycję międzynarodowego konkursu Chivas Venture, z pulą nagród blisko 1 mln dolarów. W związku ze światową pandemią COVID-19 organizator ogłosił, że tegoroczna pula nagród w konkursie zostanie rozdzielona po równo i przekazana do 26 lokalnych finalistów, w tym do firmy MakeGrowLab.  

W pierwszych latach działalności MakeGrowLab chce koncentrować się na współpracy z firmami z branży zdrowia i urody, poszukujących zrównoważonych materiałów m.in. do pakowania mydeł czy szamponów, które przyciągną klientów świadomych ekologicznie. Produktami, które już można kupić w opakowaniu SCOBY są m.in. naturalne mydła z polskiej manufaktury Manaika Natural Cosmetics.

Opakowania SCOBY na szampony w kostce

Bio2Materials - wegańska skóra z polskich jabłek  

W tym samym obszarze działa inny polski start-up badawczo–technologiczny, firma Bio2Materials. Jej założycielami są: Katarzyna Szpicmacher, Aleksandra Kantor i prof. Artur Bartkowiak, którzy opracowali „skórę z jabłek”, czyli innowacyjny materiał tekstylny składający się w całości z substancji organicznej, produkowany z wytłoku jabłkowego – największego odpadu organicznego z przetwórstwa owocowo-warzywnego w Polsce. W sezonie wytwarza się około 500 ton takich odpadów na dobę.

„Skóra z jabłek” stanowi alternatywę dla skóry zwierzęcej i syntetycznej, których produkcja jest szkodliwa dla środowiska. Model biznesowy firmy Bio2materials oraz proces wytwarzania materiału spełnia założenia gospodarki cyrkularnej – opiera się na systemie obiegu zamkniętego. Założyciele Bio2Materials pragną udowodnić, że taki model jest nie tylko możliwy do wdrożenia, ale również opłacalny. Produkcja jest zrównoważona, ekologiczna i nie generuje zanieczyszczeń. Sam produkt jest trwały, oddychający, fakturą przypominający naturalną skórę zwierzęcą. Skóra z wytłoczyn owocowych trafia już na świecie do sprzedaży. We Włoszech produkuje się wyroby ze skóry z winogron, co jest naturalnym wyborem dla tego kraju. Dostępne są także materiały z ananasów czy z kukurydzy. Także polskie niezależne marki (jak Aleksandra K, Christine Granville czy BOHEMA Clothing), sięgają po roślinne skóry, produkując z niego torebki, portfele, paski i buty. Producenci podkreślają etyczny aspekt zastąpienia skór zwierzęcych wegańskimi. Wytwarzanie roślinnych produktów stoi w zgodzie z trendem redukcji spożycia mięsa i rezygnacji z masowych hodowli bydła, z których pochodzi większość skóry naturalnej na świecie. 

Polska skóra z jabłek Bio2Materials ma trafić na rynek w 2021 roku.

skóra z jabłek Bio2Materials

Zdjęciahttps://www.makegrowlab.com/  https://bio2materials.com/ 

Artykuły, które mogą Cię zainteresować