Dom na wodzie. O co chodzi i ile to kosztuje?

Domy na wodzie to ciągle pewna nowość w polskim budownictwie, jednak dla wielu są kuszącą alternatywą, a ich popularność rośnie.

Nowoczesny dom nad jezioremCoraz częściej słyszy się o domach budowanych na wodzie, co wiąże się z tym nieszablonowym rozwiązaniem?

Wyobraźmy sobie dom, dzięki któremu w każdej chwili możemy się przeprowadzić i zmienić widok za oknem. Dom, który jest ekologiczny i mobilny, pozwala nam na nieustanny kontakt z naturą i życie w jej rytmie. Dom, który daje wolność i pozwala na stworzenie oryginalnej architektonicznie przestrzeni. Brzmi dobrze prawda?

Brzmi bardzo dobrze! A co z zakupem działki? I czy taki dom może być całoroczny?

Domy na wodzie to atrakcyjna alternatywa dla klasycznego budownictwa. Ważnym czynnikiem jest właśnie to, że odpada nam koszt zakupu działki. Płacimy za to koszt cumowania naszym domem w konkretnym miejscu. To daje nam także pewne możliwości, możemy w dowolnym momencie odpiąć dom od nabrzeża i przepłynąć nim w inne miejsce. Nie musimy się także już martwić sezonowością takiego rozwiązania, bo powstają projekty domów całorocznych, odpornych na niskie temperatury i lód.

A jak się buduje domy na wodzie? Technologia powstawania takiego domu pewnie różni się od tej znanej nam?

Budowa domu na wodzie różni się oczywiście znacznie od budowy klasycznego domu. Dom przystosowany do funkcjonowania na wodzie musi być lekki i mieć dużą wyporność. Powinien być także wyposażony w pływaki z betonu, które pełnią rolę fundamentu. Nad fundamentem wznosi się konstrukcję styropianową. Dom na wodzie możemy zbudować z gotowych prefabrykatów, co znacznie skraca czas wznoszenia konstrukcji, może to się odbyć nawet w 30 dni.

A czy są jakieś elementy, na którą trzeba zwrócić szczególną uwagę?

Bardzo ważne jest to, aby wszystkie użyte materiały były bardzo dobrej jakości i miały dużą odporność na wodę i wilgoć. Do ogrzewania zwykle stosuje się prąd lub kominek z płaszczem wodnym, który będzie tańszym rozwiązaniem. Warto wybrać dobrego architekta i skonsultować rozwiązania mediowe z fachowcami, żeby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, a nasz dom żył w jak największej symbiozie z naturą.

No dobrze, a teraz przejdźmy do formalności. Wyobraźmy sobie, że chcę zbudować taki dom, od czego zacząć?

Od pozwoleń, bo to ważny element logistyki budowy domu na wodzie. Co prawda nie potrzebujemy pozwolenia na budowę, ale brakuje czytelnych regulacji prawnych w zakresie pływających domów i z tego powodu często pojawiają się różne problemy. Musimy przecież zdobyć jakieś pozwolenie na cumowanie przy danym terenie, a także na przyłączenie mediów. Pozwolenie wodnoprawne powinien wydać nam starosta w miejscowości, w której chcemy mieć dom. Musimy także zgłosić się do Urzędu Żeglugi Śródlądowej, który orzeknie, czy postawienie domu w danym miejscu nie będzie przeszkodą dla statków.

A teraz bardzo ważne pytanie, ile to kosztuje? 

Koszt budowy domu na wodzie zależy od wielu czynników. Oczywiście ważne jest jaki projekt wybierzemy i jakiej wielkości chcemy mieć dom. Sama budowa domu na wodzie o powierzchni około 220 m² będzie nas kosztować 400 tys. zł. Musimy tutaj jeszcze doliczyć wykończenie, doprowadzenie mediów i dodatkowe opłaty. Pamiętajmy jednak, że odpada nam koszt zakupu działki, co daje nam pewną oszczędność.

Dom na wodzie wydaje się naprawdę ciekawą propozycją, nie tylko dla wolnych duchów. Bardzo możliwe, że w przyszłości stanie się bardzo popularną formą mieszkania, czemu w sumie kibicujemy!

Artykuły, które mogą Cię zainteresować