Allegro sprzedało wszystkie akcje. Debiut na giełdzie coraz bliżej

Właściciel internetowej platformy handlu wkrótce pojawi się na warszawskiej giełdzie. To będzie największy debiut w historii GPW – Allegro pod tym względem zdetronizuje PZU.


O czym przeczytasz?

Allegro debiutuje na giełdzie

43 zł – tyle wyniosła ostatecznie wartość akcji Allegro, sprzedawanych w ramach oferty publicznej. To maksymalna możliwa wartość. Tym samym oferta Allegro stała się największą pierwotną ofertą publiczną w historii warszawskiej giełdy.

Akcje sprzedawane po cenie maksymalnej

Przypomnijmy – Allegro początkowo zamierzało sprzedać łącznie ponad 213,5 mln akcji. Z tego 190,3 mln akcji to papiery sprzedawane przez dotychczasowych akcjonariuszy, a 23,2 mln – nowe akcje, wyemitowane przez spółkę.

Kiedy spółka zaczynała zapisy na sprzedaż akcji, ustaliła przedział cenowy, wynoszący między 35 a 43 zł. Jednak duży popyt na te papiery (wg doniesień PAP, liczba zapisów na akcje, złożonych przez inwestorów instytucjonalnych była 10-krotnie większa od liczby papierów, oferowanych tej grupie) sprawił, że spółka ostatecznie ustaliła cenę na maksymalnym poziomie, to jest 43 zł.

Wartość oferty między 9,2 a 10,6 mld zł

Przy tej cenie wartość sprzedawanego pakietu wynosi ok. 9,2 mld zł. To już wystarczy, aby ofertę publiczną Allegro uznać za największą w historii GPW. Dotychczasowy lider, PZU, sprzedawał w ramach oferty pierwotnej (IPO) papiery o wartości ponad 8 mld zł.

Jednak ostatecznie liczba akcji sprzedawanych w ramach oferty publicznej Allegro może być jeszcze większa. Spółka podała, że ze względu na duże zainteresowanie przyznała instytucjom finansowym organizującym ofertę publiczną dodatkową opcję sprzedaży dodatkowego pakietu akcji. To oznacza, że łącznie na sprzedaż może trafić 245,5 mln akcji o wartości 10,6 mld zł.

Nadzieje na wzrost cen na debiucie

Zgodnie z planami, większość akcji ma trafić do inwestorów instytucjonalnych. Drobni gracze mogli się zapisywać na niewielką część całej puli, bo na 9,3 mln akcji. W tej grupie również było więcej chętnych na akcje niż dostępnych walorów. Jak podała spółka, redukcja zleceń wyniosła 84,85 proc. To oznacza, że każdy, kto zapisał się na 100 akcji, może dostać zaledwie 84. To oznacza, że skala zainteresowania papierami Allegro wśród inwestorów indywidualnych była bardzo zbliżona do tej, jaką zanotowano w gronie instytucji.

Teraz, kiedy już znane są wyniki zapisów na akcje, wszyscy czekają na debiut, a więc na pierwsze notowanie akcji Allegro na GPW. Wiele osób inwestuje w akcje nowych na giełdzie spółek tylko po to, aby sprzedać je na samym początku notowań, oczywiście po wyższej cenie. Przy dużej liczbie chętnych na zakup akcji Allegro jest szansa, że będą oni próbowali kupić te papiery już na giełdzie, co oznaczać może duży wzrost cen.

Duże oferty publiczne dawały nieźle zarobić

Przypomnijmy, że pierwszego dnia notowań akcji PZU można było zarobić prawie 11,7 proc. Kiedy w 1997 roku na giełdzie debiutował Bank Pekao, wzrost notowań na debiucie wyniósł aż 28,5 proc. Jednak najwięcej można było zarobić na debiucie Banku Śląskiego (obecnie Banku ING). Wówczas cena debiutu była aż o 1850 proc. (!) wyższa od ceny, po jakiej akcje sprzedawano. Tak, to nie pomyłka – cena pierwszego notowania była osiemnastoipółkrotnie wyższa od ceny, po jakiej akcje banku sprzedawano w ofercie publicznej.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować