Druga fala epidemii i druga fala wzrostu kursu franka. Posiadacze kredytów „frankowych” nie mają powodów do zadowolenia

Pierwsza fala epidemii przyniosła wzrost kursu franka szwajcarskiego do 4,36 zł. Teraz mamy do czynienia z drugą falą i frank znowu drożeje


O czym przeczytasz?

Zadłużenie frankowiczów powiększa się

Wszyscy będą źle wspominać rok 2020, ale posiadacze kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego będą mieli jeszcze więcej złych wspomnień niż inni. Szwajcarska waluta znowu drożeje.

 Epidemia osłabia złotego

Obecnie kurs franka szwajcarskiego wynosi ok. 4,25 zł. Złoty zaczął słabnąć na początku jesieni, jeszcze zanim pojawiły się wysokie dobowe liczby zakażeń. Słabość złotego wynika raczej z siły euro, a ta z kolei wzmacnia franka. Ale im więcej było zachorowań i bardziej inwestorzy niepokoili się o sytuację na tzw. rynkach rozwijających się, do których Polska jest nadal często zaliczana, złoty tracił coraz mocniej.

W rezultacie kurs franka wzrósł z 4,04 na początku września do 4,24 pod koniec miesiąca. Wtedy była chwila oddechu, a potem znowu kurs franka poszedł do góry. Obecnie jest to już 4,26 zł.

Każdy ruch franka w górę ma przykre konsekwencje dla kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty powiązane z tą walutą. Przy założeniu, że kredyt został zaciągnięty na 30 lat, a jego suma po przeliczeniu wynosiła 200 tysięcy franków?) i że dzięki ujemnym stopom procentowym w Szwajcarii oprocentowanie kredytu jest równe zero, rata w przeliczeniu na franku wynosi 550 franków. A więc każdy ruch franka w górę o 10 groszy oznacza, że rata rośnie o 55 zł. Czyli wrześniowy wzrost kursu franka zwiększył ratę o 110 zł, a obecnie wynosi ona ponad 2300 zł.

Było jeszcze gorzej

Ale to niejedyny dodatkowy wydatek, związany z kredytami frankowymi. Wzrost kursu franka sprawił, że mimo wielu lat spłaty osoby mające kredyt indeksowany do szwajcarskiej waluty nadal mają więcej do spłacenia niż pożyczyły. Efektem jest konieczność ubezpieczenia wkładu własnego – to, co miało być jedynie epizodem na początku spłaty, przerodziło się w regularną opłatę na rzecz banków. A to dodatkowo zwiększa wysokość raty – ten koszt uzależniony jest od wysokości ceny ubezpieczenia i sposobu jej naliczania.

W tym roku frank był przez pewien czas jeszcze droższy. Kiedy wybuchła epidemia i w kraju wprowadzono lockdown, kurs szwajcarskiej waluty podskoczył aż do 4,34 zł. Przy takiej wartości franka nasza przykładowa rata wynosiłaby prawie 2390  zł.

I nie wiadomo, czy wkrótce frank nie dojdzie do tej wartości. We wrześniu osłabienie złotego zostało zatrzymane dzięki wypowiedziom członków Rady Polityki Pieniężnej o możliwej interwencji Narodowego Banku Polskiego na rynku walutowym. To sprawiło, że złoty wzmocnił się. Ale teraz członkowie RPP milczą w sprawie interwencji.

Nie wiadomo, jak przeliczać

Dodatkowym problemem dla frankowiczów, chcących oszacować wysokość swojej raty, jest brak informacji o tym, jaki dokładnie kurs banki stosują przy przeliczeniu raty na franki. Zapisy w umowach kredytowych są kwestionowane przez różne instytucje. Niedawno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał trzy banki na łączną kwotę 60 mln zł za stosowanie niejasnych zasad przeliczania złotego na franka. Chodziło o stosowanie kursu z serwisu informacyjnego, do którego klienci nie mieli dostępu, a także o dodatkowe klauzule, pozwalające bankom swobodnie ustalać kurs spłaty.

Tak naprawdę nikt właściwie nie wie, jak banki powinny przeliczać kurs. Co więcej,  zdecydowana większość zapisów w umowach o kredyty indeksowane jest niezgodna z prawem, co oznacza, że nie powinny być one stosowane. Nie ma także możliwości, aby bank sam, jednostronnie zmieniał zapisy, dotyczące ustalania kursu.

Spraw w sądach przybywa

Jednym ze skutków problemów prawnych z kredytami indeksowanymi do franka jest rosnąca liczba pozwów posiadaczy takich kredytów. Wg danych Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, w tym roku rozpoczęło się ponad 500 procesów z powództwa frankowiczów. Ale SBB nie ma informacji o wszystkich sprawach, więc ich rzeczywista liczba może iść już w tysiące.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować