Właściciele domów rzucili się na dotacje do budowy oczek wodnych

Wystarczył miesiąc funkcjonowania programu „Moja woda”, aby właściciele domów jednorodzinnych złożyli wnioski na 60 proc. dostępnych środków. Dzięki tym instalacjom będzie można zagospodarować deszczówkę czy wodę roztopową w ramach małej retencji.


O czym przeczytasz?

Budowa oczek wodnych za dotacjeProgram „Moja woda” został ogłoszony w czerwcu, a z początkiem lipca ruszyło przyjmowanie wniosków na dofinansowanie budowy małych, przydomowych instalacji retencyjnych. Wygląda na to, że program bardzo się spodobał właścicielom domów jednorodzinnych.

60 proc. w miesiąc

Jak poinformowało Ministerstwo Klimatu na Twitterze, w lipcu do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska – bo to one zajmują się przyznawaniem środków – wpłynęło 14 tys. wniosków o dofinansowanie. Wartość dotacji, o które starają się zainteresowani, to 60 mln zł.

To oznacza, że większość z przyznanej na ten rok kwoty zostanie rozdysponowana. Budżet „Mojej wody” na 2020 rok został ustalony na 100 mln zł. Czyli wystarczył miesiąc, aby zgłosili się chętni na 60 proc. tej kwoty.

Taki wynik to spory sukces, zwłaszcza że zaraz po ogłoszeniu program był obiektem wielu kpin i żarcików. Najwyraźniej jednak właściciele domów jednorodzinnych są gotowi budować na swoich działkach te wyśmiewane oczka wodne.

Maksymalnie 5 tysięcy złotych

Przypomnijmy, że zgodnie z zasadami programu, każdy zainteresowany będzie mógł uzyskać do 80 proc. kosztów poniesionych na przydomowe mikroinstalacje wodne. Kwota dofinansowania nie może przekroczyć 5 tys. zł.

Te pieniądze można przeznaczyć na zakup, montaż i uruchomienie instalacji, pozwalającej na zagospodarowania deszczówki czy wody powstałej po roztopieniu się śniegu wiosną. Można zbudować przewody, odprowadzające wodę z rynien, mały zbiornik retencyjny, zarówno podziemny, jak i nadziemny, a także wspominane już oczko wodne oraz instalację rozsączającą. Chodzi o to, aby woda trafiała do ziemi ewentualnie do zbiornika, który pozwala na jej późniejsze wykorzystanie, a nie spływała do kanalizacji czy systemów, które odprowadzają deszczówkę na sąsiednie tereny.

Program potrwa do 2024 roku

Nabór na dofinansowanie nadal trwa, do wzięcia zostało jeszcze 40 mln zł. Jeśli jednak ktoś nie zdąży ze złożeniem wniosku w tym roku, będzie miał szansę zrobić to w następnych latach. Program „Moja woda” ma potrwać do 2024 roku. Wnioski będą przyjmowane do 30 czerwca 2024 roku.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować